wtorek, 15 listopada 2016

I co z tą Yoną?

Najpierw przejdźmy do wyników ankiety :)
Zagłosowało łącznie 251 osób. Świetny wynik, dziękujemy wszystkim za oddanie głosu!
- 136 osób chce ładne i tylko ładne tomy, co stanowi 54% ogółu.
- tylko 14 osób chce na brzydkich, byle szybko (5%).
- 101 osób chce szybciorem, ale też na ładnych skanach (40%).
Podsumowując, tylko 14 osób chciało nieważne jak, byle jak najszybciej. Pozostali, a więc 237 osób czeka na ładne skany. 101 osób jest mniej cierpliwych, chciałoby poczytać "mniej więcej" już teraz, dobre wersje otrzymać potem, zaś większość, czyli 136 osób, co stanowi jednocześnie ponad 50% ogółu, deklaruje oczekiwanie. Jak demokracja, to demokracja. Wybory wygrywa grupa cierpliwych.
Więc czekamy, najbliższy tom Yony ukaże się w Japonii 20 grudnia. Czyli możecie spodziewać się kontynuacji od nas z początkiem stycznia.
Zastanawiałam się, czy mimo wszystko nie zrobić wersji roboczej Yony, w końcu aż 100 osób czeka bardziej niecierpliwie, ale... wolę poświęcić ten czas na kończenie Goldena, potem czepienie się Daia i moooże dobranie się do jakiegoś nowego projektu. Sami sprawdźcie ilość Goldena w dzisiejszej aktualce! Myślę, że warto zatrzymać się nad tymi niedokończonymi mangami.
Co do Yony - jeszcze jedna ważna rzecz. Odnośnie downloadu...

sobota, 15 października 2016

Złote Czasy

Nastały u nas prawdziwe Złote Czasy :)
Po pierwsze: otrzymujecie dzisiaj cały 21 tom Yony i... na razie to koniec :) Czekamy na ukazanie się 22 tomu.  Póki co chcę Wam podziękować za tę dwuletnią przygodę z Yoną. Zwłaszcza Azbe, która poprawiała pierwszą połowę rozdziałów i Lilce, która poprawiała drugą połowę (i wciąż poprawia). Dziewczyny, ukłony, bez Was rozdziały byłyby pełne byków i dziwnych rzeczy! :)
Czytelnikom dziękuję za skończenie miejsca za stronie z komentarzami pod Yoną... Serio, jak to Jul określiła, jak się na wasze komentarze patrzy: "Serce rośnie" :)

Po prawej macie ankietkę dotyczącą dalszego postępowania z Yoną. Są trzy opcje:
1) czekamy na wersje tomikowe i dopiero po ich ukazaniu się lecimy z Yoną. Wersje tomikowe są piękne, różnią się od magazynowych, minusem jest dłuższy czas oczekiwania.
2) lecimy na bieżąco na złych skanach, czyli bierzemy skany koreańskie (nie możemy zapożyczyć ich od Anglików, gdyż nie wyrazili zgody), są złej jakości, ale możemy od razu wiedzieć "co dalej" i nie czekać.
3) robimy na tych złych koreańskich skanach wersję roboczą - czyli np. niedokładna edycja i wszystko jedną czcionką - by być na bieżąco, a po ukazaniu się tomika wydajemy poprawną wersję.
Część z Was zagłosowała już zanim zdążyłam powiedzieć o ankiecie. Jesteście super! Na razie wynik jest jednoznaczny - wersja 1. Dam Wam jednak jeszcze czas na głosowanie, by i czytelnicy tylko na CM mogli się wypowiedzieć w tej kwestii. Kilka słów o ankiecie jest w jednym z rozdziałów Yony (poboczny komiks nie został przetłumaczony przez Anglików, więc musiałam improwizować... czyli wykorzystałam go do własnych celów).

Jeszcze słówko o Yonie: nie przewiduję możliwości pobierania rozdziałów. Wiem, że dla części z Was to utrudnienie. Bardzo mi przykro. Próbowałam podrzucać rozdziały cichaczem do pobierania, ale... od razu pojawiły się na Stronie, Której Nazwy Nie Wolno Wymawiać... Nie chcę wojować z tą stroną, bo nie jest skora na żadne kompromisy. A na pewno nie będzie się reklamować pracą naszej grupy. Zamknięcie downloadu to najprostsze rozwiązanie, które szczędzi mi nerwów. Jak zmienią swoje nastawienie, ja zmienię swoje.

Po drugie: robię wielką reaktywację Golden Days. Było wiele próśb o ten tytuł, więc przyjrzałam się mandze. Nie czytałam jej do tej pory, ale nadrabiając zaległości przepadłam w niej jak ciotka w Czechach i serdecznie polecam ją wszystkim, którzy jeszcze się za nią nie wzięli :) O czym jest? O chłopaku, który przy łoży śmierci swojego dziadka... przenosi się w czasie. Wyraźnie widać, że dziadek czegoś żałuje ze swej młodości... Mitsuya przenosi się więc w te lata i zastępuje jego miejsce! Co takiego ma zrobić? Czy może coś zrobić? Gdzie się podział jego dziadek, skoro zastąpił jego miejsce, i jak to w ogóle możliwe? Sprawdźcie sami, jak rozwiąże się ta tajemnica. Oprócz kilku bardzo fajnych wątków możecie też przenieść się wraz z bohaterem w erę Taisho i jej obyczaje, których opisu nie brak. Czyli połączyć przyjemne z pożytecznym, bo kilku rzeczy o Japonii można się dowiedzieć :)

Dzisiaj dostaniecie też dawkę nowych rozdziałów Goldena. Aaakurat zgłosiła się do nas nowa korektorka, także witamy Morri, która pomoże mi wyłapać byki w tłumaczeniu. Super, że z nami jesteś! Właśnie Ciebie potrzebowaliśmy! :)
Z innych ogłoszeń...

czwartek, 15 września 2016

ただいま! - Wróciłam!



















Tak! Wróciłam do życia! I wracając udało mi się zaskoczyć samą siebie, czyli nie zrobić kilku rozdziałów Yony, ale cały tom! Juhu! Biedna Lilka, dostała nagle do zweryfikowania 6 rozdziałów... Ale oczywiście dała radę!
Mau, Harikou i Namida przygotowały aż 3 rozdziały Bitou! Dziewczyny, liczymy na Was, do końca już tuż, tuż! :)
Co do Yony: 21 tom już się ukazał! Już go mam! :) Więc niebawem zakończymy Yonową przygodę i poczekamy ze dwa-trzy miesiące na tom 22 i dopiero wówczas go przetłumaczymy i wydamy. Ankiety nie robię, ponieważ nie znalazłam w komentarzach żadnych głosów za publikowaniem rozdziałów w gorszej, magazynowej wersji. Także kto niecierpliwy, niechaj czyta na bieżąco po angielsku. Grupa Impatient Scan zawsze będzie do przodu o jakieś 1,5 tomu. My w tym czasie pokończymy (daj Boże) bądź podgonimy zaległe projekty.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Sierpniowa aktualka

Pisałam na fejsbuniu, że półaktualki nie będzie. Ciężko pracuję do połowy września, więc troszeczkę przystopujemy z rozdziałkami, okej? :) Nasza dzisiejsza paczuszka powinna zaspokoić ogrom Waszych potrzeb i jakoś uzbroić w cierpliwość na kolejny miesiąc :)
Albowiem... SKOŃCZYLIŚMY KOIZORĘ! Jeeeee! Juhu! Wspólnymi siłami z Azbe i Harikou udało się wkleić wreszcie wszystkie rozdziały, zwłaszcza, że tłumaczenie Akai i AnEmOnE czekało i leżało całe wieki. Dziewczyn już z nami niestety nie ma, ale ich duch przelewa się przez karty nieszczęśliwej historii Miki. Kto wrażliwszy niech uważa - jedna z tłumaczek popłakała się podczas samego tłumaczenia.
Ja mam dla Was trochę Yony. W zasadzie został już tylko tom. Tom do czego? Nie do Anglików, nie do mangaki. Do nich zostały trzy tomy. Ale... Już sygnalizowałam problem na fejsie. Przenieśmy go więc i na stronę.

piątek, 15 lipca 2016

Oranżowo :)

Hej! Aktualka moi Państwo! Nie tak wcale późną porą... :)
[Autoreklama] Obrazkiem i nagłówkiem chciałam zwrócić uwagę na fakt, że wyszły już dwa odcinki anime "Orange" na podstawie mangi, którą tłumaczyliśmy! Ktoś tu ma nosa do tego, co dobra! [Koniec Autoreklamy]
A tak na serio - manga bardzo zapadła mi w serduszko. Po dwóch odcinkach można powiedzieć to samo o anime. Niesamowicie podoba mi się grafika. Zwłaszcza elementy tła i przyrody, które bardziej przypominają nagranie, a nie grafikę :) Sprawdźcie i pozachwycajcie się :)
A tak zatapiając się troszkę w marzenia i refleksje: przypomnijcie sobie siebie 10 lat temu. Ja miałam... Hm... 17 lat xD Co byście chcieli do siebie napisać? Co byście zmienili? Jaką radą byście sobie sypnęli? Tylko nie radzę tego spisywać i zakopywać w ziemi. Wiecie, żebyście się nie obudzili następnego dnia w całkiem innym miejscu i z kim innym przy boku :P

poniedziałek, 4 lipca 2016

Wakacyjna aktualka~!

Czujecie to? Słońce, żar z nieba wlewający się do mieszkań przez okna, cykanie świerszczy, stopy otarte przez letnie buty, planowanie wyjazdów nad wodę, złote łany zbóż, zapach kwitnącej lipy i wieczorna mgiełka kwiatu maciejki... Dużo by wymieniać :) Ale taaaak! Mamy wakacje! A wraz z nimi - pierwsza wakacyjna aktualka Futago Shimai! Powiem Wam, że powariowałyśmy i mamy całą kopicę rozdziałów (choć to nie 15!). W zasadzie nie wiem, co będzie na 15ego, ale nie miałam serca, by zostawić wszystkie te łakome kąski, leżące i czekające nie wiadomo na co do 15ego...

środa, 15 czerwca 2016

Słodko-Gorzko

Witajcie! Troszkę się rzeczy zadziało, mamy trochę do ogłoszenia. Na początek część Słodka:

Dołączyła do nas nowa tłumaczka! Witamy w naszych szeregach MaU: uratuje przed odleżynami Bitou! Angielska grupa skończyła już projekt - pora na nas! Także, MaU - liczymy na Ciebie!

Część Gorzka:
Czy wiecie na jakiej zasadzie działają skanlacje i grupy skanlacyjne? Otóż za darmola tłumaczymy, najczęściej z języka angielskiego za pozwoleniem angielskich grup, mangi, dokonujemy obróbki japońskich skanów, wklejamy przetłumaczony tekst do tych skanów. Nie bierzemy za to pieniędzy, nie mamy możliwości przeczytania mangi po japońsku, bo nie umiemy, a w Polsce nie ma na nie licencji, dzięki tłumaczeniom fanowskim często licencja jest wykupywana, gdy manga zyskuje popularność. Ślęczymy nad mangami godzinami. Wydawnictwa biorą za to pieniądze. Naszą jedyną "zapłatą" są komentarze czytelników i wejścia na stronę, na której publikujemy rozdziały. Gdy wykupywana jest licencja - cała nasza praca trafia do kosza.

Wykorzystywanie w ten sposób skanów mangaki nie jest do końca okej - wiemy o tym. Ale tu jest też nasza praca. I jest niepisana zasada przyzwoitości między grupami: rezerwujemy sobie mangi, nie podkradamy tytułów, decydujemy o tym, gdzie rozdziały będą publikowane, usuwamy gdy pojawia się licencja. Nasza grupa współpracuje z największym zbiorem mang online - Centrum Mangi. I tylko z tą stroną. Nasze rozdziały są tam publikowane z opóźnieniem po to, żebyście po najnowsze rozdziały zajrzeli bezpośrednio do nas. Byście wiedzieli, że nie Centrum Mangi stoi za ich tworzeniem, ale konkretna grupa, konkretne osoby. I z tej współpracy jesteśmy bardzo zadowoleni. Pełna symbioza: CM jest największą multimedialną biblioteką mangi, my dzięki nim możemy udostępniać Wam rozdziały do czytania online.

I wyobraźcie sobie, że powstaje nowa strona, która chce robić to, co CM (nie wiem po co) i wchodzi na internety jak pamiętna manga-lib, z którą swojego czasu była wojna. Czyli pobiera rozdziały z naszej strony i bez naszej wiedzy i zgody publikuje u siebie. By nie robić jej reklamy i olać ją kompletnie - przemilczymy jej nazwę. Was prosimy o to samo. Od razu uprzedzamy, że będziemy usuwać komentarze z nazwą strony, a jako, że bardzo nie chcemy postępować w ten sposób - jeśli już musicie się wypowiedzieć, wypowiedzcie bez podawania nazwy strony. W każdym razie możecie im podziękować, bo przez ich działania wstrzymujemy Yonę do pobierania. Możliwość czytania nowych rozdziałów odtąd będzie tylko online. Pisaliśmy do nich, prosiliśmy o usunięcie rozdziałów. Chcieliśmy nawet zawrzeć rozejm i udostępniać rozdziały, ale na naszych zasadach - czyli sami możemy tylko je dodawać, ale zostaliśmy wyszydzeni (choć to na naszej pracy żerują!) komentarze zostały usunięte (na szczęście mamy screeny, kiedyś może je udostępnimy, bo są niezwykle zabawne). A propos usuwania - tworząc stronę pierdyknęli się gdzieś i nie mogą usuwać jej treści, kazali nam się dorzucić na informatyka, uwierzycie? Ciekawa jestem, co zrobią, jak jakaś manga zyska licencję... Dodam, że nie tylko na naszej grupie tak pasożytują.

Więc po pierwsze: prosimy Was, by nie wrzucać naszych rozdziałów na jakieś pseudostrony.

Po drugie: czytajcie swoje ulubione mangi bezpośrednio na stronie grup lub stronie, z którą grupa współpracuje. Na CM macie pewność, że grupa sama udostępnia rozdziały, bo musi wcześniej otrzymać uprawnienia uploadera i wyjaśnić po co.

Po trzecie: przykro nam, że część z Was ucierpi, nie mogąc pobrać Yony. Jeśli owa strona zacznie zachowywać się przyzwoicie, usuną rozdziały i nadadzą możliwość dodawania rozdziałów tylko nam - wszystko wróci do normy.

Póki co, przedstawiamy zawartość dzisiejszej aktualki: