czwartek, 15 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Harikou i Soyokaze

Elo, elo! Czy ktoś czekał na aktualkę? :)
Dziś prezentacja dwójki naszych edytorów - Harikou i Soyokaze :)

Harikou:
"Jestem zwykłym gimbuskiem, który całe dnie spędza w domu, płacząc do poduszki. Życie stało się dla mnie nudne po kolejnej porażce. Dobra a tak teraz serio XD Jestem kompletnym przeciwieństwem takiej osoby. Weekend w domu to dla mnie tylko marnowanie czasu. Wszystko traktuje na luzie tak jak prace na naszej grupce. Obijam się przez cały miesiąc a dopiero 2 dni przez aktualką jestem w stanie walnąć cały tom edycji. :v Moją historie z otaku skończyłam ponad rok temu. Mimo że teraz stuknie mi 2 lata na grupce przez przyjemną atmosferę nie mam zamiaru odchodzić. Dołączyłam do grupki zielona, ale wszystkiego od zera nauczyła mnie Misia, za co należą się jej wielkie podziękowania. :>"

Ot i cała nasza rozbrykana Harikou :) Dołączyła do grupy dokładnie 15.08.2016 i wyczyściła całą masę rozdziałów. Serio, jak siądzie to ciach i tom. Tłumacze nie wyrabiają :P

Soyokaze:
"Moja przygoda z mangami zaczęła się o wiele później niż z animcami i to bardzo, bardzo późno, bo jakieś 10 lat po skończeniu liceum (czyli prawie 3 lata temu), a przez ten cały czas, oprócz studiowania i pracy w swoim w zawodzie, oglądałem tylko anime oraz szukałem zespołów z gatunku J-rock. Świat mang, grupek, skanlacji, był mi w ogóle nieznany. Poznałem go szukając wtedy jakiejś mangi. Nie pamiętam już jakiej. Pierwsze kroki zaprowadziły mnie na chomikuj, potem dzięki creditsom (jak widać bardzo ważna rzecz dla grupek :P ) zacząłem odwiedzać grupki.
Futago nie jest moją pierwszą grupką, w której pracuję. Jest moją drugą. W pierwszej, po upływie roku, postanowiłem odejść. Złożyło się wtedy wiele czynników, jedną z najważniejszych była chęć powrotu mojej przyjaciółki do świata skanlacji. Nie chciała nigdzie dołączyć, była bardziej za nowym projektem. Tak powstał projekt grupki o tematyce mroku, duchach, potworach i cięższych rzeczach xD
Do Futago dołączyłem jakiś czas później, z chęcią pomocy Misiojdzie przy edycji, bo dobrze wiem jak brakuje edytorów i korektorów. Edycja jest czasami ciężka i czasochłonna, natomiast sprawdzanie testu pod kątem gramatyki, ortografii, poprawnej polszczyzny itd., do łatwych też nienależny. Tym ostatnim się nie zajmuję, choć swego czasu miałem pewne „szkolenie”, ale dla mnie to wciąż za trudne xD
Ja za to jestem… „kociarzem” :D Lubię książki z gatunku fantasy i S-F, kleić modele papierowe oraz przesiadywać na stronach ezoterycznych i spirytystycznych xD Ktoś też mnie zaraził dramami koreańskim :O Lubię je wspólnie oglądać on-line z jedną osóbką.
Tyle o sobie :P Miłego czytania :)"

Soyo dołączył do nas 15 września 2017 :)

A dziś mamy dla Was porcyjkę NG!
Praca nad NG nie należy do najłatwiejszych, dlatego też nie wychodzi milion rozdziałów na raz, ale już jesteśmy za połową~!
Manga mieści się w 9 tomach, rozpoczęliśmy właśnie 6 :)

Dlaczego sięgnęliśmy po ten tytuł? Ze względu na autorkę Yony - Kusanago Mizuho.

A dlaczego warto by po niego się z nim zapoznać?

"NG Life to historia skupiona wokół losów Keidaia - licealisty, który pamięta swoje poprzednie życie, rozgrywające się za czasów starożytnych Pompejów, a które zakończył wybuch Wezuwiusza. W obecnym życiu jest otoczony znajomymi i rodziną z tamtych czasów, jednak oni nic nie wiedzą o swoich poprzednich wcieleniach.
Manga to głównie komedia. Mamy też bardzo ważny wątek romansowy - wielką miłość Keidaia, która w tym życiu odradza się w ciele... chłopaka! Ale spokojnie, nie jest to żadne yaoi :) Tylko bardziej odpowiedź na pytanie, czy poprzednie życie musi determinować doczesne.
Żeby sobie na nie odpowiedzieć - koniecznie zacznijcie czytać NG!"
(Misiojda)
Miłego Czytania!

62) NG Life - Tom 6 - Rozdział 30
63) NG Life - Tom 6 - Rozdział 31

(Na razie rozdziały NG tylko ONLINE - nie mamy korektorów :( Może by się ktoś zgłosił?)

3 komentarze:

najtskaj pisze...

Tyle aktualek z okazji urodzin, że nie nadążam z napisaniem kilku słów :O
Dziękuję za wszystkie chapki :3

usagichi pisze...

o, na tą aktualke czekałam:)...choć bardzo zakręcone, i widać że duzo przy tym pracy, to uwielbiam ten projekt, i cieszę się że moge co miesiąc coś z niego przeczytać.
Powodzenia
z tym przedstawianiem siebie też ciekawy pomysł:),fajnie że z was taka dobrze dogadująca się grupka

Badacz Sweevil pisze...

Dziękuję ślicznie za nowe rozdziały. Dziś się wyrobiłam.