Witajcie w Nowym Roku 2018~! Niech będzie dla Was bardzo, bardzo szczęśliwy <3
Jak Wam minęły Święta i Sylwester? Przyznać się, kto oglądał Sylwestra z Dwójką? xD Dla niektórych jeszcze dobrze nie minął ten świąteczny czas, a już rozpoczęły się ferie! To jest dopiero kumulacja lenistwa :) Zachęcam do wykorzystania tego czasu i zgłaszania się w szeregi grupki. Oczywiście przydałby się nam
super-zajebisty-ekstra-korektor, ale też miło by było zasilić nasze szeregi
tłumaczem i
typesetterem (jakby tych dwoje zgłosiło się na raz lub pod postacią jednej osoby - tak, można pełnić dwie funkcje, a nawet cztery! - to moglibyśmy przytulić jakiś nowy projekt). Pomyślcie :)
Przed nami przede wszystkim czas na podsumowanie roku 2017. Tak to się już przyjęło.
Rok 2017 to przede wszystkim kryzys w świecie skanlacji. Upadek Centrum Mangi, agresywna polityka Manga Skan (dziś c-m.ninja)... Przez to wielu adminów grup skanlacyjnych znalazło na głowie parę siwych włosów, niektórzy podjęli decyzję o zwinięciu "interesu". Musicie wiedzieć, moi drodzy, że w świecie, w którym tworzymy "za darmo" i "dla funu" podobne zachowania są bodźcami do porzucenia czegoś, co miało być frajdą, a stało się katorgą. W dużej mierze od Was, Czytelników, zależy, czy to dla nas dalej będzie ubaw, czy nie. Czy będziecie czytać mangi po polsku, czy jednak trzeba się będzie uczyć tego angielskiego. A jeśli niektórym to lotto, to niech wiedzą, że szkodzą innym.
My jakoś wytrwaliśmy :) Wydaliśmy w zeszłym roku
168 rozdziałów!
Z naszego obecnego grona przywitaliśmy w zeszłym roku
Erenkę (ponownie!),
Cherii,
Ibisen,
Chitandę,
Soyokaze,
Kyoto (ponownie!) i
Pauly! To ponad połowa naszej grupy xD Mam nadzieję, że zostaniecie z nami jeszcze wiele, wiele lat <3 (jak na przykład
Namida, która jest od samego początku:))
Skończyliśmy 3 tytuły: "Let Dai", "Bitou Lollipop", "Kore wa Koi no Hanashi", a nowych projektach zawitało 5: "NG Life", "Tokyo Lastochika", "Rakia", "Joou no Hana", "Kottou Nekoya". "Joou no Hana" połączyła nas węzłem jointowym z
Senchą Project, zaś "Kottou Nekoya" z
Himawari.
Myślę, że mimo wszystko był to dobry rok dla naszej grupy. Otrzymaliśmy od Was wiele komentarzy (ok.
500!), funpage na Facebooku ma na chwilę obecną ponad 400 polubień!
Na Nowy Rok życzyłabym naszej grupie jeszcze więcej skończonych projektów, jeszcze więcej jointów i jeszcze więcej komentarzy od Was. Się powtórzę, ale tak, te komentarze są naszym paliwem i dzięki nim mamy większą motywację do prac nad tłumaczeniami. Gdy tłumacz, edytor, czy korektor widzi, że pod projektem, nad którym pracuje, pojawia się sporo komentarzy z refleksją co do mangi i wyrazem niecierpliwego oczekiwania na kontynuację, od razu układa sobie w głowie plan szybszej pracy :)
Jeszcze jedno ogłoszonko co do czytania mang online. Niestety, administracja Bato.to podjęła decyzję o zamknięciu strony (z pobieżnego przeczytania informacji zrozumiałam, że strona za bardzo się rozrosła). Długo się nią nie nacieszyliśmy :( Będę trochę zgryźliwa, ale uważam, że i tak niezablokowany prawoklik i możliwość pobierania skanów z owego czytnika sprawia, że nie jest mi aż tak bardzo przykro. Pracujemy nad własnym "czytnikiem", czy raczej sposobem czytania mang online. Dziś udostępniamy Wam stronę, która jest w budowie - kryje się pod
przyciskiem "Online" w prawym górnym rogu (wcześniej odsyłał on do bato.to). Projekty wciąż są uzupełniane (począwszy od aktywnych). Może to zająć chwilę czasu, ale w końcu się uda wszystko tam umieścić. I muszę tu podkreślić, że strona ta jest ogromną zasługą szefowej
Dracaeny, Ashi, która poświęciła trochę czasu na podesłaniu mi linków do odpowiednich programów i wyjaśnieniu, jak ma działać sposób odczytu mang zastosowany na naszej stronie, jak i Dracaenie. Dzięki! :)
Pliki na "czytniku" macie w PDFie. Od razu nadmienię, że jeśli PDF nie otwiera się na smartfonach, należy otworzyć link w nowej karcie - to rozwiązuje problem (ciekawe, ile razy będę musiała odpowiedzieć na pytania, "dlaczego nie działa?").
Dziś, tak na dobry początek, otrzymujecie od nas masę rozdziałów! Dwa najlepsze ever rozdziały
Yony (<3<3<3 czekam na masę ochów, achów i spekulacji, co z tego wyniknie <3<3<3) i sporo
Boya (ogromna zasługa
Pauly, która niesamowicie podgoniła edycję i
Erenki, która zwiększyła level swoich mocy i podjęła się tajpania). Na dniach pojawi się
146,5 rozdział Yony do pobrania, na razie jedynie w wersji online. Nie udało się nam skończyć
Lastochiki, ponieważ nasza kochana
Ibisen zmaga się z życiowymi torami przeszkód, ale wszyscy trzymamy za nią kciuki i wierzymy, że w lutym sytuacja już ulegnie zmianie :) Ach, i mamy rozdział
Gokinjo. Niestety,
Sencha wymiękła na tajpaniu (jeśli prześledzicie ilość tekstu na stronach, możecie się domyślić dlaczego - jest to ten sam powód, przez który manga jest wydawana z takim opóźnieniem, a nad 12 rozdziałami, jak dotąd, pracowały już 4 grupy xD). Typesettingu podjęła się więc
Namida! Dopingujmy ją bardzo, bardzo mocno, żeby nie straciła zapału. Może za jakieś dwa, trzy lata, uda się ten projekt nawet skończyć? xD