środa, 31 października 2018

Sayonara~!

Po baaaardzo długiej przerwie czas wreszcie dać znać, co tam się u nas dzieje.
Od maja wydaliśmy kilka rozdziałów, jednak informacja o nich widniała jedynie na fejsie.

Były to:
Akatsuki no Yona - Rozdziały 157-162
Chihayafuru - Rozdziały 9 i 10
Ryouko no Shinrei Jikenbo - Rozdział 8

Czyli tak trochę dupa blada.
Czymże jest to spowodowane? Otóż od maja nie mam czasu na internetowe życie. Nie mam czasu na zarządzanie grupą. Dlatego podjęłam decyzję o oddaniu grupy w rączki innej grupy, która ma kilku adminów (w pojedynkę jest napraaaawdę ciężko), jest w internetach już 11 lat (wczoraj miała urodziny - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!), zgodziła się przejąć projekty wraz z ekipą. Innymi słowy nie chciałam doprowadzić do całkowitej śmierci grupy, połączy się ona z SENCHĄ PROJECT <3
Także projekty będą kontynuowane, ale zapraszam do nich na czytanie ;)

Czy to ostateczna śmierć Futago?
No nieee, ekipa dalej żyje, przeszła gdzie indziej, projekty też. Yonę dalej będziemy wrzucać też na Futago, żeby była w jednym miejscu. Na fejsie futagowym będę Wam dawała znać o wrzutkach Senchy, bo ja też do nich przechodzę, coś tam podłubię, choć już nie na taką skalę, jaką mogłam w ciągu ostatniego roku.

A teraz raz dwa tuptajcie do Senchy, bo z okazji urodzin wydali mega aktualkę, z naszych projektów ukazały się:

Chihayafuru - Rozdział 11
Joou no Hana - Rozdział 6
Usemo no Yado - Rozdział 11


Trzymajcie za nas kciuki, by fuzja w pełni wypaliła, czytajcie mangi i ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZE, plz, bo bez nich nam się mniej chce.
No i, tego, SAYONARA~!

poniedziałek, 7 maja 2018

VI/18 Nowy projekt i "tryb nieregularny"!

Hej~! Jak już zapowiadałam niespełna miesiąc temu: majową aktualkę mamy na początku maja, nie piętnastego. Czemu? Bo z pewnych przyczyn życiowych potrzebuję wolnego od skanlacji i nie jestem w stanie określić, kiedy będę miała czas coś puścić w świat :)
Oczywiście cała ekipa będzie dalej pracować, a ja w przypływie wolnego czasu posprawdzam, co się dzieje, posprzątam co trzeba i puszczę w świat aktualkę. Dość wątpliwe, by to się działo 15ego, choć... who knows :) W każdym razie uprzedzam :)

Dziś nie będzie Chihayi - jest już kilka rozdziałów w fazie przygotowań, planujemy z Himawari zrobić na nie osobną aktualkę.

Mamy za to obiecany ostatnio nowy projekt - Love Berrish! - raczej mamy do tego stałą obsadę, a więc Cherii tłumaczenie, Pauly edycja i type, Misiojda (ja, jakby ktoś nie skumał) korekta i sprzątanie xD Polecam czytać ze względu na uroczego kotka i ładnych boyów. Z fabuły mogę póki co jedynie napisać, że rzecz się dzieje w dziwnym koedukacyjnym akademiku (taaa, to dla Japończyków wciąż nie do pojęcia, jak chłopcy mogą spać pod jednym dachem z dziewczynkami), do którego trafiają ludzie za karę xD Więc możemy spodziewać się ciekawych bohaterów :)

Dołączyła do nas nowa edytorka! Witamy Lolkidwa! Kochane młode dziewczę nie zna umiaru i ma bardzo dużo zapału. Mam nadzieję, że nieprędko jej minie! Witaj w Futagowym Gronie i zostań aż do kresu jego dni (czyli jeszcze przez jakieś 100 latencji). Póki co czyści Gokinjo i Chihayę.
Zgłosiła się też do nas korektorka, dobrze się zapowiada, trzymam kciuki, by próbne korektorstwo poszło jej znakomicie i bym mogła ją powitać z następną aktualką w naszym gronie <3 (bo o dobrego korektora trudno w naszych czasach...)

Co to za bieda z komentarzami była ostatnio? xD To znaczy ja wiem, wyssaliśmy z Was co się dało przy okazji ostatniego maratonu, ale... wiecie, jak nie piszecie, że Wam się coś podoba (czy też nie) to tracimy zapał. I tak tydzień temu było 30 rozdziałów, a dziś co? 16. Ano. Przypuszczam, że brak komentarzy zrobił swoje. Także ten... do dzieła!

Yony nie ma, bo Impatient nic nie wydało (czeka na skany).

niedziela, 15 kwietnia 2018

IV/18 Jak to się stało się?

Ale co? Ale jak? 32 rozdziały? Znowu? Tak w niecały miesiąc? (maraton skończyliśmy 17ego!)
Anooooo xD
Ale ja Wam powiem, jak to się stało. Otóż Pauly nauczyła się wklejać. W parę dni wzięła i wkleiła całego Boya (tak, kończymy projekt), a potem się przerzuciła na resztę projektów. Na Usemo no. I jak to Cherii zobaczyła, to dostała kopa do tłumaczeń. I jak obie się na siebie napatrzyły to w ogóle postanowiły zacząć sobie nowy projekt. Pojawi się podczas przyszłej aktualki - praca już wre! Jest to manga Love Berrish! - napiszę, w razie jakby jakaś grupa miała chętkę i go buchnęła (pozdrawiamy słynne ostatnio Nikushimi xD).

Jeśli chodzi o przyszłą aktualkę - pojawi się gdzieś na początku maja i Misiojda bierze urlop. Ekipa oczywiście dalej będzie ciężko pracować :) Tylko w najbliższym czasie nie przywiązujcie się tak do 15ego każdego miesiąca - różnie może być :) Jakoś to ogarniemy.

A co z Yoną? Kochani, wszystko zależy od Impatient. Kolejny rozdział 20 kwietnia w Japonii!
Dzisiejsze rozdziały Rakii i NG też tylko online - wciąż czekam na zajebistego korektora. Zgłaszajcie się, nie gryzę xD

Chihayafuru
to joint z Himawari, więc ukaże się wraz z ich aktualką - 17 kwietnia.

sobota, 17 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Namida

W myśl sentencji "Ostatni będą pierwszymi, pierwsi ostatnimi" dziś, ostatniego dnia URODZINOWEGO MARATONU, oddajemy głos Namidzie. Namida jest jedną z najstarszych członkiń grupy - dołączyła 31 marca 2012 roku :)

"Misia poprosiła o opis, więc trzeba coś skrobnąć:) W grupie jestem praktycznie od początku i cieszę się, że dalej daję radę ciągnąć pracę w dwóch grupach. Przez te wszystkie lata udało mi się przekwalifikować na każe stanowisko, co pokazuje, że praca tutaj jest rozwojowa^^ 
Zawsze brakuje mi weny na pisanie u siebie, a tu jeszcze dodatkowy tekst chcą xD 
O, pewnie już wiecie od Misi, ale udało mi się ją namówić na kolejnego jointa z moją grupą (Himawari) – mianowicie Chihayafuru. Ja kocham tę mangę (a raczej jednego jej bohatera xD), dlatego bardzo się cieszę, że Misia się zgodziła. Natchnienie do tej mangi przyszło mi podczas rozmowy z Azbe (mam nadzieję, że będzie naszą najwierniejszą czytelniczką), także jej również dziękujcie i trzymajcie za nas kciuki, byśmy dały radę to dogonić… kiedyś xD
Dzięki Futago udało mi się spotkać kolejne wspaniałe osoby w tym szarym świecie, często z oryginalnymi pasjami. I Azbe, która porozmawia o każdej beznadziei istnienia. Wszystkim członkom życzę dużo dobrego, byśmy wytrwali wiele lat pod opieką naszej dzielnej matki grupy – Misiojdy.
P.S. Nie zapominajcie o komentarzach^^ Lubimy je i motywują".

Och, ach, zostałam matką (łezka kręci się w oku).
I tak, Kochani. Coś mnie podkusiło i mamy Chihayę. Że kolejny joint to pikuś, manga ma na chwilę obecną 38+ tomów, anime wychodzi sobie w najlepsze i... nie wiem, kiedy my to nadgonimy xD Nadrobienie 20 tomów Yony i dogonienie ukazywania się rozdziałów na bieżąco, zajęło mi 2 lata xD A tu JUŻ jest tego dwa razy więcej. Ech... Dopingujcie nas i zgłaszajcie się do edycji i korekty :)

Jak się domyślacie - dziś pierwsze rozdziały Chihayi. A po co to w ogóle zaczynać czytać?

piątek, 16 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Azbe

Witajcie w przedostatnim dniu naszego URODZINOWEGO MARATONU! Tak, niestety, zmierza on ku końcowi.
Oddajemy głos naszej grupowej "maskotce", jedynemu prawdziwemu papieżowi, pani gołębi - Azbe:

"Dlaczego dołączyłam do grupy? Bo Misia zwinęła mi projekt sprzed nosa. Uznałam, że w takim razie trochę jej pomogę, bo jestem wspaniałym człowiekiem i wcale nie miałam jej za złe tego oczywistego aktu przemocy. Później brakło mi czasu i zostałam zdegradowana (albo awansowana, trudno stwierdzić) do maskotki drużyny. Moją obecną funkcją jest bycie Azbe - co to oznacza, sama do końca nie wiem, ale spełniam się w swojej roli. 
Dlaczego wy powinniście dołączyć do grupy? Żeby Misia nie zwinęła wam żadnego projektu sprzed nosa. I żebyście wy mogli kraść projekty innym. Ale przede wszystkim, żeby uważać na Misię. Trzymaj swoich przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej, te sprawy.
Także wszystkiego najlepszego, Futago, żyjcie jak najdłużej pod absolutną władzą i terrorem adminki.
I wszystkiego najlepszego, Misia - wcale nie trzymam urazy o tę Yonę. Dawno o tym zapomniałam, złodzieju. Świat powinien docenić twoje kradziejskie zdolności, bo gdybyś nie była taka zręczna, Yona na pewno nie wychodziłaby tak sprawnie".

Hm... Nie wiedziałam, że to był aż taki akt zbrodni xD
Funkcja Azbe, to funkcja wieloznaczna. Objawić się może w każdej dziedzinie życia internetowego.
Prześledźmy jednak karierę Azbe w Futago. Pierwsza wzmianka o niej pojawiła się na stronie 7 października 2014 roku (joint z Nikushimi - Houkago x Ponytail). Oficjalne dołączenie do grupy nastąpiło 4 lipca 2016 roku, kiedy to w odpowiedzi na wypełnione testy, Juliei wysłała Azbe pamiętny obrazek (pośmiejmy się jeszcze raz):
Ale żeby nie przedłużać... Chwilowo Azbe wróciła przed wszystkim do Senchy Poroject, by za chwilę zdecydować wskrzesić Nikushimi. I tak Joou no Hana przechodzi tam wraz z nią, więc teraz mamy jointa z Nikushimi :) Poplątane xD
Może się zdawać, że nie mamy zawrotnego tempa, ale tak naprawdę jeden rozdział możecie liczyć za trzy (ma 100 stron). I dziś dla Was jeden z nich.
A czemu w ogóle warto by po Joou sięgnąć?

czwartek, 15 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Harikou i Soyokaze

Elo, elo! Czy ktoś czekał na aktualkę? :)
Dziś prezentacja dwójki naszych edytorów - Harikou i Soyokaze :)

Harikou:
"Jestem zwykłym gimbuskiem, który całe dnie spędza w domu, płacząc do poduszki. Życie stało się dla mnie nudne po kolejnej porażce. Dobra a tak teraz serio XD Jestem kompletnym przeciwieństwem takiej osoby. Weekend w domu to dla mnie tylko marnowanie czasu. Wszystko traktuje na luzie tak jak prace na naszej grupce. Obijam się przez cały miesiąc a dopiero 2 dni przez aktualką jestem w stanie walnąć cały tom edycji. :v Moją historie z otaku skończyłam ponad rok temu. Mimo że teraz stuknie mi 2 lata na grupce przez przyjemną atmosferę nie mam zamiaru odchodzić. Dołączyłam do grupki zielona, ale wszystkiego od zera nauczyła mnie Misia, za co należą się jej wielkie podziękowania. :>"

Ot i cała nasza rozbrykana Harikou :) Dołączyła do grupy dokładnie 15.08.2016 i wyczyściła całą masę rozdziałów. Serio, jak siądzie to ciach i tom. Tłumacze nie wyrabiają :P

Soyokaze:
"Moja przygoda z mangami zaczęła się o wiele później niż z animcami i to bardzo, bardzo późno, bo jakieś 10 lat po skończeniu liceum (czyli prawie 3 lata temu), a przez ten cały czas, oprócz studiowania i pracy w swoim w zawodzie, oglądałem tylko anime oraz szukałem zespołów z gatunku J-rock. Świat mang, grupek, skanlacji, był mi w ogóle nieznany. Poznałem go szukając wtedy jakiejś mangi. Nie pamiętam już jakiej. Pierwsze kroki zaprowadziły mnie na chomikuj, potem dzięki creditsom (jak widać bardzo ważna rzecz dla grupek :P ) zacząłem odwiedzać grupki.
Futago nie jest moją pierwszą grupką, w której pracuję. Jest moją drugą. W pierwszej, po upływie roku, postanowiłem odejść. Złożyło się wtedy wiele czynników, jedną z najważniejszych była chęć powrotu mojej przyjaciółki do świata skanlacji. Nie chciała nigdzie dołączyć, była bardziej za nowym projektem. Tak powstał projekt grupki o tematyce mroku, duchach, potworach i cięższych rzeczach xD
Do Futago dołączyłem jakiś czas później, z chęcią pomocy Misiojdzie przy edycji, bo dobrze wiem jak brakuje edytorów i korektorów. Edycja jest czasami ciężka i czasochłonna, natomiast sprawdzanie testu pod kątem gramatyki, ortografii, poprawnej polszczyzny itd., do łatwych też nienależny. Tym ostatnim się nie zajmuję, choć swego czasu miałem pewne „szkolenie”, ale dla mnie to wciąż za trudne xD
Ja za to jestem… „kociarzem” :D Lubię książki z gatunku fantasy i S-F, kleić modele papierowe oraz przesiadywać na stronach ezoterycznych i spirytystycznych xD Ktoś też mnie zaraził dramami koreańskim :O Lubię je wspólnie oglądać on-line z jedną osóbką.
Tyle o sobie :P Miłego czytania :)"

Soyo dołączył do nas 15 września 2017 :)

A dziś mamy dla Was porcyjkę NG!
Praca nad NG nie należy do najłatwiejszych, dlatego też nie wychodzi milion rozdziałów na raz, ale już jesteśmy za połową~!
Manga mieści się w 9 tomach, rozpoczęliśmy właśnie 6 :)

Dlaczego sięgnęliśmy po ten tytuł? Ze względu na autorkę Yony - Kusanago Mizuho.

A dlaczego warto by po niego się z nim zapoznać?

środa, 14 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Matsuo

Dziś usłyszycie parę słów od naszego tłumacza, Matsuo!

"Dołączyłem do grupy, ponieważ chciałem współtworzyć to społeczeństwo mangowe, mogę się spełnić pod względem językowym (jako iż jestem w sekcji tłumaczy), gdyż angielski jest moim ulubionym językiem. 
Poza tym mangi/anime dają mi sporo frajdy i można powiedzieć, że po części ukształtowały mnie na osobę, którą jestem :D 
Skanlacje zawsze uważałem za kawał dobrej roboty, ponieważ nie każdą mangę znajdziemy na polskim rynku, a takie grupy wkładają całe serce w to, aby dostarczyć nowe rozdziały czy też serie na czas.
Mimo iż dopiero dołączyłem, to nie zanosi się, abym zrezygnował, dodatkowo atmosfera w grupie jest niesamowita, zarówno Misiojda jak i reszta grupy zawsze służy pomocą, co dodatkowo napędza do działania. W te urodziny chciałbym życzyć stronie kolejnych, świetnych siedmiu lat i ciągłego rozwoju, ale jedno bym zostawił... atmosferę, gdyż jest bardzo miło i rodzinnie :D"

Nie odchodź, Matsuo, nie odchodź! :)
Nasz tłumacz dołączył do nas 18 lutego 2018, więc naprawdę niedawno, a już pomógł przy wielu projektach, do tego rozpoczął przygodę z nowym - Ryouko no Shinrei Jikenbo. I właśnie z paroma rozdziałami tej mangi chcielibyśmy się dziś z Wami podzielić :)

A dlaczego warto sięgnąć po ten tytuł?

wtorek, 13 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Cherii

Dziś świętujemy z naszą tłumaczką Cherii! Co też chciałaby nam wszystkim przekazać?

"Hejka wszystkim.
Futago Shimai ma już 7 lat. Nieźle, prawda? Ja dołączyłam do grona jakoś rok temu. Bardzo szybko związałam się z ekipą. U nas na czacie jest bardzo zabawnie i zawsze jest ktoś, kto Cię wysłucha (dlatego serdecznie zapraszam 😉). Hmm, co mogłabym powiedzieć po tym czasie… Współpraca z wami, dziewczyny i chłopaki, jest świetna! Lepszej skanlacyjnej drużyny nie mogłam sobie wymarzyć. Szczególne podziękowania należą się Misi za to, że pozwoliła mi dołączyć do Futagowego grona oraz za jej cierpliwość do mnie i mojego lenistwa. Co do życzeń, to mam nadzieję, że nasza grupa się powiększy o kolejnych członków rodzinki, będziemy mieli więcej projektów, które będą gładko i bez przeszkód wychodziły (a może jakieś nawet zostaną wydane), a Futago Shimai będzie trwać i trwać i trwać… 😉"

Cherii dołączyła do nas w Walentynki - 14 lutego 2017 roku :) Ma świetne oko do wyboru projektów - jednym z nich jest Usemo no Yado, które Wam dziś serwujemy. A o czym jest ta manga?

poniedziałek, 12 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Pauly

Jesteśmy już za połową urodzinowych aktualek! Miło nam, że na nie czekacie! Cieszymy się każdym dobrym słowem :)

Dziś opowie o sobie zdań kilka nasza edytorka, Pauly:

"Działam z grupą właściwie od niedawna. Patrząc na staż dziewczyn i chłopaków z grupy Futago Shimai mogę nawet powiedzieć, że wciąż jestem zielona, ale czuję, że rosną mi listki. Złożyłam podanie myśląc <<Lubię robić coś kreatywnego i chętnie czytam mangi, dam coś od siebie>>. Udało się i myślę, że to była jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam, mimo ograniczonego czasu wolnego.
Nie sądziłam, że będzie to początkiem tak fajnej przygody. Ekipa jest niesamowicie uzdolniona, inspirująca i pomocna w każdej dziedzinie.
Nie dziwię się wcale waszym zachwytom. Wszystko co tutaj się dzieje istnieje dzięki ogromu pracy ekipy i szefowej Misiojdy, która wkłada w to całe swoje serce. Ma wszystko pod kontrolą sprawiając, że to miejsce jest tak przyjemne i komfortowe. Doceniam.
Boy of the Female Wolf ? Stał się moim pierwszym projektem i nie mogę wyrazić w słowach, jaką radość i motywację wlewacie we mnie swoimi pozytywnymi komentarzami. Cieszę się, że mogę być edytorką Futago Shimai i tworzyć część tej pięknej historii. Uwierzcie mi, dopiero teraz uświadomiłam sobie jak ciężki jest to kawałek chleba. Ciągle się uczymy, więc liczę na wsparcie z waszej strony!
Od siebie życzę miłego czytania z szerokim uśmiechem na ustach! A całemu Futago Shimai - Wszystkiego Najlepszego! :)"


Pauly dołączyła do nas 15 grudnia 2017, więc rzeczywiście stosunkowo niedawno, ale dzięki temu, że ma dużo zapału, odwaliła już kawał dobrej roboty w edycji :)
Żeby było tematycznie - mamy dziś dla Was rozdziały długo wyczekiwanego Boya!
A czemu warto sięgnąć po tę manhwę...?

niedziela, 11 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Gokinjo Monogatari

To już piąty dzień Maratonu z okazji URODZIN naszej GRUPY!

Dzisiaj rozdział Gokinjo Monogatari! To jest w ogóle tak ciężka manga do przekładu, tyle już grup przeszła, że jak teraz udaje nam się regularnie wydawać rozdział miesięcznie, to jesteśmy z tego mega dumni. Duża w tym zasługa Namidy, która nie ma na pieńku z wklejaniem! I manga doczekała się też nowego tłumacza - Matsuo. Dopingujcie im kochani! (i Harikou, bo ona się męczy z edycją xD)

A dlaczego warto przeczytać Gokinjo?

sobota, 10 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Erenka

Urodzinki, urodzinki~! Czyli kolejny dzień z Maratonem! Dziś oddajemy głos Erence!
Ale zanim to zrobimy, DRODZY MĘŻCZYŹNI - wszystkiego najlepszego z okazji Waszego Dnia! :)

"Od dawien, dawna, kiedy istniało Centrum Mangi, zaczytywałam się w tłumaczeniach robionych przez Futago Shimai. Nie zdziwcie się, nie, nie zaczęło się od Yony. Tak naprawdę zaczęłam od od mangi Hana no namae - z wypiekami na twarzy oczekiwałam ich tłumaczeń. Potem zainteresowała mnie manhwa Let Dai, następnie Golden Time. Właśnie ich tłumaczenia, jak i korekta oraz edycja, przypadły mi do serca.  Do grupy dołączyłam z impulsu. Do dziś jestem z nimi. Ot z małą przerwą. Misiojda jest dla nas jak dobra matka, dba, daje nam dobre rady, dlatego w tej grupie odczuwam jej ciepło. Tak samo jest z innymi członkami grupy. Super się z nimi współpracuje. Wierzę, że jakoś wytrwam z nimi do końca i nie będą mieć mi niczego za złe ;). Czemu akurat zajęłam się edycją? Bo tylko to umiem robić
A więc Naszej grupie życzę Zdrowia, Siły, Weny do pracy nad skanlacjami, fajnych komentatorów motywujących Nas, aby mangi, nad którymi pracujemy, dawały Nam i Wam przyjemność".

Erenka jest bardzo skromna, ale tak naprawdę jest z nami od 11 stycznia 2015 roku! (i tej małej przerwy w ogóle nie liczę xD)
Obecnie edytuje Rakię, dlatego dzisiaj obrazek z Rakią i tejże rozdziały!

A dlaczego warto sięgnąć po ten tytuł?

piątek, 9 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Chitanda

Kolejny dzień URODZINOWEGO MARATONU.
Dziś oddamy głos Chitandzie - tłumaczce, która dołączyła do nas 16 lipca 2017 roku i zajmowała się głównie tłumaczeniem Nocturna.

Oto, co chciałaby Wam o sobie napisać:
"Zapalona czytelniczka (Stephen King moim Bogiem). Jestem bardzo otwarta na nowe rzeczy i doświadczenia. Przez to pewnie nie posiadam jednej pasji. Wszędzie wiecznie mnie pełno. Wszystkie podróże czy wyjazdy u mnie to czysty spontan. Wbrew pozorom staram się jednak twardo stąpać po ziemi".

Chitandę również nieco nam porywa życie i robi sobie przerwę w skanlacjach, ale mamy nadzieję, że jak poukłada sobie wszystkie swoje zainteresowania - znajdzie czas i dla nas! :)

Jak wynika z obrazka - dziś mamy dla Was Nocturna! Ostatnie rozdziały w tłumaczeniu sprytnie podźwignął Matsuo, dzięki czemu wyrównujemy projekt do angielskiej grupy - Evil Flowers. Gdzieś wyczytałam, że są w trakcie zaopatrywania się w 9 tom, więc na pewno za jakiś czas pojawią się rozdziały :)

Czy ktoś jeszcze nie zapoznał się z tą manhwą? Dlaczego warto?

czwartek, 8 marca 2018

Siódme Urodziny! - Maraton - Misiojda

Kolejny dzień MARATONU URODZINOWEGO z podwójną dawką Yony! I wraz z dzisiejszą aktualką udzielam głosu... sobie xD Misiojdzie xD

"Grupa ma już siedem lat, a moja przygoda ze światem skanlacyjnym zaczęła się jakieś dwa lata wcześniej. Wówczas nałogowo oglądałam anime i niefortunnie się złożyło, że najzarąbiściejsze na świecie - Nana - nagle się urwało! Dowiedziałam się wtedy, że istnieje coś takiego jak manga i na jej podstawie kręcone są anime (Wow!). Wówczas Naną zajmowało się Mittsu i oczywiście chciałam ją tłumaczyć (tak jak większość z Was zgłaszała się z tego samego powodu do Yony xD) Do grupy się dostałam, ale przy Nanie nie przyszło mi pracować. Grupa upadła, przeniosłam się do Futago, zastąpiłam Juliei, wyszperałam Yonę, która, jakby nie było, rozsławiła naszą grupkę i poznałam mnóstwo ludzi. Zwłaszcza członków ekipy, którzy są prześwietni, choć trzeba ich czasem gonić do roboty. Jestem pewna, że jakby pod projektami było więcej komentarzy, nie trzeba by ich tak poganiać, więęęęc? Pomożecie? :)"

Dziś z Lilką przygotowałyśmy 2 rozdziały Waszej ukochanej Yony :) 155 rozdział wyszedł w nocy 6ego, więc tym bardziej doceńcie nasze obroty! I zaczytujcie się, bo podobno Kusanagi robi sobie miesiąc przerwy i następny rozdział w Japonii - dopiero 5 kwietnia!

A dlaczego warto przeczytać Yonę? :)

środa, 7 marca 2018

IV/18 Siódme Urodziny! - Maraton - Ibisen

Stooo lat~! Stooo lat~! Niech żyyyje Futago naaaam~!

Tak, Kochani! Dzisiaj Futago Shimai obchodzi swoje 7 urodziny! Z tej okazji życzymy sobie dużo życia w Internetach, wielu skończonych projektów, zawsze bombowej ekipy, wiernych czytelników i mnóstwa komentarzy!

Czy przygotowaliśmy coś z okazji urodzin?
No jasne!
Niektóre grupy wydają 100 rozdziałów, niektóre robią co poniedziałek aktualkę xD My chcemy skupić się na EKIPIE, bez której nie byłoby grupy. I na PROJEKTACH, bez których grupa by nie miała po co powstawać.

Dlatego przed nami Maraton. Od 7 do 17 codziennie wydamy aktualkę, a w niej rozdziały mang. W każdej też aktualce każdy członek grupy opowie o swoich doświadczeniach z grupą, przemyśleniach i... no wreszcie przemówi, bo zwykle gadam ja xD O każdej mandze wypowie się też tłumacz. Dlatego wypatrujcie, wyczekujcie, a ja na pierwszy ogień oddaję dziś głos naszej typesetterce - Ibisen!

   „Dlaczego dołączyłam do grupy? Cóż... to był raczej impuls. Nałogowo czytałam mangi i pomysł zrodził się tak po prostu, z czystego zamiłowania i chęci podarowania czegoś od siebie. 
   Wypełniłam test na typesettera, udało się i oto jestem!
   Chociaż na początku byłam totalnie zielona i czasem naprawdę mi się nie chciało. Czułam, że nie mogę zawieść, co później nauczyło mnie trochę systematyczności (a jestem osobą niesamowicie roztrzepaną). Cierpliwość, cierpliwość i cierpliwość... bez tego pewnie zrezygnowałabym na samym początku, a tak z biegiem czasu pokochałam to, co robię i wklejanie zajęło na zawsze miejsce w moim serduszku.  
   Oczywiście nie byłoby mnie tutaj gdyby nie reszta naszej załogi. Super sympatyczne i przemiłe osoby! Ich zamiłowanie do skanlacji przelewało się na mnie i czułam napływ nowej energii. 
   Ten czas był dla mnie naprawdę wspaniały i bardzo pouczający. Znalazłam nowe hobby, poznałam wspaniałych ludzi i wyniosłam z tego więcej niż możecie się domyślać.
   Dziękuję wszystkim za to, że miałam i mam okazję być tutaj razem z wami.”

Ibisen dołączyła do nas 15 maja 2017 roku! Wraz z dzisiejszą aktualką skończyła projekt, jakim jest "Tokyo Lastochika"~! Niestety, natłok obowiązków zmusza ją do czasowego zaciągnięcia hamulca, mamy jednak nadzieję, że nie potrwa to wiecznie! :) Ibisen, nie wytrzymasz chyba długo bez tajpania, co? :)

I, jak wspomniałam, dziś macie od nas trzy ostatnie rozdziały Lastochiki! Na fanpage FB zareklamowała nam go tłumaczka, Cherii. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał - zachęcamy~! (tym bardziej, że projekt jest skończony!)

38) Tokyo Lastochika - Tom 2 - Rozdział 8
39) Tokyo Lastochika - Tom 2 - Rozdział 9
40) Tokyo Lastochika - Tom 2 - Rozdział 10 - KONIEC PROJEKTU!!!

A dlaczego warto przeczytać Tokyo Lastochikę...?

niedziela, 18 lutego 2018

III/18 Dwa Końce, Dwa Początki

Elo, elo, witajcie~! Troszeczkę nam się termin aktualki przesunął, ale już zostałam wypuszczona z NFZowego więzienia i śpieszę publikować ogromny efekt pracy grupy. Dzięki wszystkim za życzenia, szybko zadziałały! :)

Przede wszystkim kończymy dzisiaj dwa projekty:
- Akuma no Ichigo - jednotomówkę, opowiadającą o losach dziewczyny, która lubi szyć i posiada tajemniczego wielbiciela (takie słodkie romansidło o pięknej kresce - polecam wraz z Cherii!);
- Kottou Nekoya - joint z Himawari - również jednotomówka o kotach i ich zupełnie innym życiu; w zasadzie zbiór opowieści, które poruszają i oczarowują :) Polecam z Namidą!!! I dziękuję Himawari za ekspresową współpracę :)

Jeśli jeszcze się z nimi nie zapoznaliście, myślę, że warto to zrobić z okazji ich zakończenia. I zostawić komentarz. Najlepiej kilka. Lubimy komentarze :)

Przed nami dwa nowe projekty!
Z tej okazji, że nowy projekt zakończony, Lastochika chyli się ku końcowi (wróciła Ibisen!) oraz dzięki zgłoszeniu się nowego tłumacza, postanowiliśmy, że trochę sobie dobierzemy materiału.

W Futagowym gronie witamy męskiego członka, tłumacza - Matsuo! Napomykał, że lubi horrory. Hm... Ryouko no Shinrei Jikenbo do takowych należy i dziś pierwszy rozdział. Zaczyna się... makabrycznie xD Na pierwszych stronach dziewczyna znajduje zwłoki swojego ukochanego kota. Zakopuje je, a one znikają. Jeśli lubicie się bać albo jesteście ciekawi, czemu kot nie żyje - idealna pozycja dla Was.
Drugą nowością jest Usemo no Yado, którą potłumaczy nam Cherii. Tu historia jest dość skomplikowana, bo istnieje sobie pewna karczma, do której przychodzą ludzie, którzy coś zgubili. Tylko nie pamiętają co. Na początku każdy rozdział to odrębna - bardzo poruszająca! - historia. Spekulujemy z Cherii, że dalej będzie coś o dziwnej właścicielce tej karczmy, ale nie wybiegamy wprzód z fabułą, bo potem odechciewa się tłumaczenia :)
Jesteście choć trochę zaintrygowani? No to zapraszamy do czytania. Przy okazji też zaznaczyć pragnę, że edycją, korektą i typesettingiem przy tych nowych projektach zajmuję się ja. Taaak, przydałyby się rączki do pomocy. Edytorów troszkę mamy, ale jakbyście mieli ochotę powklejać tekst - zgłoście się :) O super-ekstra-zajebistym korektorze już nie wspomnę!

czwartek, 1 lutego 2018

II/18 Nowy, truskawkowy projekt i głupi Hak :)

Witajcie w półaktualce~! Nie było takowej od roku :) Chcieliśmy jednak pochwalić się nowym projektem i go zaklepać, stąd publikacje. No i nowa Yona wyszła, no przecież!

Zachęcam gorąco do zapoznania się z nowym, słodkim projektem - Akuma no Ichigo - który opowiada o pewnej dziewczynie, która szyje ciuszki, sprzedaje przez Internet i nagle zaczyna jej w tym pomagać przystojny koleś. W dodatku anonimowa osoba, która zakupuje często od niej ubrania, okazuje się być bardzo hojna. A kim się okaże tak w ogóle? :) Piękna kreska, ciekawa historia i... tylko jeden tom, a dziś macie od nas 2 rozdziały! Więc szybko raczej skończymy - trzymajcie kciuki. Tu próbka materiału xD:

Jak na jednotomówkę przystało - mało obrazków w kolorze, dlatego w poście główną ilustracją jest Yona xD
Na razie zajmujemy się projektem z Cherii, wciąż czekając na powrót Ibisen, której tak niewiele zostało do ukończenia Lastochiki... Może luty przyniesie jakieś odpowiedzi? :D

No i, rzecz jasna, rozdział Yony. Chyba jeden z najbardziej wyczekiwanych po wielkim wyznaniu Haka. Żeby nie spoilerować, powiem tylko, że Hak jest taki głupi, że nie mogłam się na niego patrzeć w tym rozdziale. No ale nic, pewnie Kusanagi Mizuho szykuje coś ekstra na ten cały ambaras, w którym dwoje chce na raz... xD

Następny rozdział Yony w Japonii 5 lutego - jeśli Impatient się wyrobi do aktualki, my też!

Aktualka 15ego będzie zawsze, półaktualki... who knows? Trzeba wypatrywać :) Może jednak lepiej mniej, a częściej...?

poniedziałek, 15 stycznia 2018

I/18 Witamy w Nowym Roku~!

Witajcie w Nowym Roku 2018~! Niech będzie dla Was bardzo, bardzo szczęśliwy <3
Jak Wam minęły Święta i Sylwester? Przyznać się, kto oglądał Sylwestra z Dwójką? xD Dla niektórych jeszcze dobrze nie minął ten świąteczny czas, a już rozpoczęły się ferie! To jest dopiero kumulacja lenistwa :) Zachęcam do wykorzystania tego czasu i zgłaszania się w szeregi grupki. Oczywiście przydałby się nam super-zajebisty-ekstra-korektor, ale też miło by było zasilić nasze szeregi tłumaczem i typesetterem (jakby tych dwoje zgłosiło się na raz lub pod postacią jednej osoby - tak, można pełnić dwie funkcje, a nawet cztery! - to moglibyśmy przytulić jakiś nowy projekt). Pomyślcie :)

Przed nami przede wszystkim czas na podsumowanie roku 2017. Tak to się już przyjęło.
Rok 2017 to przede wszystkim kryzys w świecie skanlacji. Upadek Centrum Mangi, agresywna polityka Manga Skan (dziś c-m.ninja)... Przez to wielu adminów grup skanlacyjnych znalazło na głowie parę siwych włosów, niektórzy podjęli decyzję o zwinięciu "interesu". Musicie wiedzieć, moi drodzy, że w świecie, w którym tworzymy "za darmo" i "dla funu" podobne zachowania są bodźcami do porzucenia czegoś, co miało być frajdą, a stało się katorgą. W dużej mierze od Was, Czytelników, zależy, czy to dla nas dalej będzie ubaw, czy nie. Czy będziecie czytać mangi po polsku, czy jednak trzeba się będzie uczyć tego angielskiego. A jeśli niektórym to lotto, to niech wiedzą, że szkodzą innym.

My jakoś wytrwaliśmy :) Wydaliśmy w zeszłym roku 168 rozdziałów!

Z naszego obecnego grona przywitaliśmy w zeszłym roku Erenkę (ponownie!), Cherii, Ibisen, Chitandę, Soyokaze, Kyoto (ponownie!) i Pauly! To ponad połowa naszej grupy xD Mam nadzieję, że zostaniecie z nami jeszcze wiele, wiele lat <3 (jak na przykład Namida, która jest od samego początku:))

Skończyliśmy 3 tytuły: "Let Dai", "Bitou Lollipop", "Kore wa Koi no Hanashi", a nowych projektach zawitało 5: "NG Life", "Tokyo Lastochika", "Rakia", "Joou no Hana", "Kottou Nekoya". "Joou no Hana" połączyła nas węzłem jointowym z Senchą Project, zaś "Kottou Nekoya" z Himawari.
Myślę, że mimo wszystko był to dobry rok dla naszej grupy. Otrzymaliśmy od Was wiele komentarzy (ok. 500!), funpage na Facebooku ma na chwilę obecną ponad 400 polubień!

Na Nowy Rok życzyłabym naszej grupie jeszcze więcej skończonych projektów, jeszcze więcej jointów i jeszcze więcej komentarzy od Was. Się powtórzę, ale tak, te komentarze są naszym paliwem i dzięki nim mamy większą motywację do prac nad tłumaczeniami. Gdy tłumacz, edytor, czy korektor widzi, że pod projektem, nad którym pracuje, pojawia się sporo komentarzy z refleksją co do mangi i wyrazem niecierpliwego oczekiwania na kontynuację, od razu układa sobie w głowie plan szybszej pracy :)

Jeszcze jedno ogłoszonko co do czytania mang online. Niestety, administracja Bato.to podjęła decyzję o zamknięciu strony (z pobieżnego przeczytania informacji zrozumiałam, że strona za bardzo się rozrosła). Długo się nią nie nacieszyliśmy :( Będę trochę zgryźliwa, ale uważam, że i tak niezablokowany prawoklik i możliwość pobierania skanów z owego czytnika sprawia, że nie jest mi aż tak bardzo przykro. Pracujemy nad własnym "czytnikiem", czy raczej sposobem czytania mang online. Dziś udostępniamy Wam stronę, która jest w budowie - kryje się pod przyciskiem "Online" w prawym górnym rogu (wcześniej odsyłał on do bato.to). Projekty wciąż są uzupełniane (począwszy od aktywnych). Może to zająć chwilę czasu, ale w końcu się uda wszystko tam umieścić. I muszę tu podkreślić, że strona ta jest ogromną zasługą szefowej Dracaeny, Ashi, która poświęciła trochę czasu na podesłaniu mi linków do odpowiednich programów i wyjaśnieniu, jak ma działać sposób odczytu mang zastosowany na naszej stronie, jak i Dracaenie. Dzięki! :)

Pliki na "czytniku" macie w PDFie. Od razu nadmienię, że jeśli PDF nie otwiera się na smartfonach, należy otworzyć link w nowej karcie - to rozwiązuje problem (ciekawe, ile razy będę musiała odpowiedzieć na pytania, "dlaczego nie działa?").

Dziś, tak na dobry początek, otrzymujecie od nas masę rozdziałów! Dwa najlepsze ever rozdziały Yony (<3<3<3 czekam na masę ochów, achów i spekulacji, co z tego wyniknie <3<3<3) i sporo Boya (ogromna zasługa Pauly, która niesamowicie podgoniła edycję i Erenki, która zwiększyła level swoich mocy i podjęła się tajpania). Na dniach pojawi się 146,5 rozdział Yony do pobrania, na razie jedynie w wersji online. Nie udało się nam skończyć Lastochiki, ponieważ nasza kochana Ibisen zmaga się z życiowymi torami przeszkód, ale wszyscy trzymamy za nią kciuki i wierzymy, że w lutym sytuacja już ulegnie zmianie :) Ach, i mamy rozdział Gokinjo. Niestety, Sencha wymiękła na tajpaniu (jeśli prześledzicie ilość tekstu na stronach, możecie się domyślić dlaczego - jest to ten sam powód, przez który manga jest wydawana z takim opóźnieniem, a nad 12 rozdziałami, jak dotąd, pracowały już 4 grupy xD). Typesettingu podjęła się więc Namida! Dopingujmy ją bardzo, bardzo mocno, żeby nie straciła zapału. Może za jakieś dwa, trzy lata, uda się ten projekt nawet skończyć? xD

piątek, 15 grudnia 2017

XII Wydawnictwa vs Skanlacje vs Czytelnicy

Wykorzystując sabakę Kenshina, chciałabym uciąć parę dyskusji na temat trzech wymienionych w tytule posta członów, a Wam, Czytelnicy, uświadomić parę rzeczy - tylko tak, żeby nie zabić, jak to sabaką.

Ostatnio na fanpage JPF pojawił się post (poszukajcie sobie), w którym wydawnictwo krytykuje postawę roszczeniowych czytelników, którzy mają pretensje, że dana manga zostaje zlicencjonowana, choć grupa skanlacyjna jest już na bieżąco z Japonią i trzeba czekać, aż wydawnictwo nadgoni (wiadomo, że to nie trwa paru dni). A że już za to trzeba płacić, to całkiem hańba. Ej, wiecie co? Do kogo ma teraz wydawnictwo główną pretensję? Ano do grup. Więc to, co robicie takimi komentarzami, to nic innego, jak niedźwiedzia przysługa.

Ja powtórzę setny raz. NIE JESTEŚMY WYDAWNICTWEM. Wybieramy sobie mangę, która nie ma licencji w Polsce, robimy fanowskie tłumaczenie i Wam udostępniamy za darmo, bo na żadne korzyści nie liczymy - to okradanie mangaków z ich zysków (jak to robi Manga Skan, które teraz przechrzciło się na Centrum Mangi, ale o tym później). Czym się kierujemy? Głównie zasadą, że i tak wszystkie mangi przez wydawnictwa nie zostaną wydane, no nie oszukujmy się. A rynek ten jest niewielki.

Wydawnictwo KUPUJE licencje!!! I im wolno wydawać, a nam jeszcze bardziej nie, niż nie wolno było i nie ma dyskusji! Macie kupować, jak chcecie czytać - tak działają książki, filmy, seriale, piosenki itd., itp. To, że da się wszystko wygrzebać z Internetu ZA DARMO nie oznacza, że to jest dobre i trzeba mieć chociaż tego świadomość. Szczytem chamstwa, bezczelności i bezmózgia jest dopominanie się o darmowe coś, co ktoś KUPIŁ. No ludzie! I co, Wy myślicie, że jak piszecie do Wydawnictw, że czemu się czepiają grup, które tłumaczą za darmo i każą usuwać im skany, bo licencja, to bronicie grup? Nie! Dbacie tylko o swój interes, mieszając w to grupy! Czytajcie sobie za darmo to, co nie ma licencji, a jak licencja się pojawi to się cieszcie razem z grupami i wydawnictwami, bo macie możliwość przeczytania mangi z trzymaniem ją w rękach i odwdzięczenia się autorowi za jego pracę! Jak pojawi się kiedyś licencja Yony (a mam ogromną nadzieję, że się pojawi) i ktoś będzie jęczał nam, a potem wydawnictwu, które kupi licencję, to niech nas w to nie miesza. Z naszej strony wszystkie rozdziały zostaną usunięte i nie będziemy kontynuować. I nie, bo nam wydawnictwo każe, tylko tak działają grupy skanlacyjne. Koniec kropka. A jak nie pasi - pisać z pretensją do mangaki, że od razu po polsku w neta nie wrzuca.
Odkładam sabakę Kenshina i przechodzę do milszych tematów.

Trochę osób w grupie nam ubywa, trochę przybywa.

Odszedł od nas tłumacz, Uschły. Jednak na odchodne zostawił nam skończone tłumaczenie Boya. Szczęśliwie się złożyło, że doszła do nas nowa edytorka, Pauly i już prawie kończy Boya edytować. Pauly witamy gorąco w Futagowym gronie i życzymy takiego zapału już zawsze! Zostań z nami jak najdłużej~! (najlepiej do końca) :)
Z innych miłych newsów Cherii skończyła tłumaczyć Tokio Lastochikę, Harikou sto lat temu skończyła ją edytować, a Ibisen wszyscy zmotywujmy do wklejania (już niewiele jej zostało!). Także zachęcam do czytania Lastochiki, na pewno projekt zostanie zakończony na następną aktualkę, a historia jest dość ciekawa (dla niektórych może być całkiem tkliwa - nie wiem, ile Cherii już wylała nad nią łez) :) Skoro będzie koniec projektu, to i początek nowego. Dziewczyny zastanawiają się nad tym, co wybrać :)

Ach, miałam wrócić do tematu MS. No, cóż... nie wierzcie plotkom, że Centrum Mangi powraca. Se zmienili nazwę :) Zacytuję Wam tylko komunikat Kamo (byłego admina starego, dobrego i prawdziwego CM) ze stronki skanlacje.pl, która na podwalinach CM powstała:
Niech to mówi samo przez się.

Dziękuję osobom, które odpowiedziały na moją prośbę, dotyczącą rozdziałów Let Daia i Do you want to try! Dzięki Sebastianowi udało się zaktualizować pierwsze dwa tomy Do you want to try. Niestety, pierwszy rozdział Daia jest jaki jest. Widocznie nie ma innej wersji. Niemniej jednak cieszę się, że można na Was liczyć! <3

Jeszcze słów kilka co do rozdziałów w aktualce: dziś tylko jeden rozdział Yony, bo Impatient więcej nie wydało, choć wiem, że jest po japońsku 151 rozdział. Niech Was nie zdziwi wkurzający znak wodny - obiecałam go za wrzucenie na MS kolejnych rozdziałów. Pojawiły się? Pojawiły. No to jest znak. Sami odpowiadacie za to, czy czytacie ze znakami, czy bez.

3 rozdział Kottou Nekoyi zostanie dodany 17ego (of kors grudnia). Jest to joint z Himawari, a oni 17ego (każdego miesiąca) mają aktualki. Grudniowa aktu jest u nich niezwykła - otóż mają urodziny! Więc lepiej do nich zajrzyjcie, na pewno przygotują coś fajnego :) Ach, i nie zapomnijcie złożyć im gorących życzeń! My im składamy z całego serducha:

Drogie Himawari, z okazji urodzin wszystkiego, co najlepsze~! Tysiąca skończonych 
projektów, miliona fanów i zawsze miłej atmosfery w grupie <3

środa, 15 listopada 2017

XI/17 Coś się kończy, coś się zaczyna


Kolejny 15sty... Uff, uff, jak ten czas szybko leci! Dziś, wyjątkowo, nie będę na początku rozprawiać o pogodzie (bo każdy widzi, jaka jest), ale o joincie! Dla niewtajemniczonych: współpracy dwóch grup nad jednym projektem.
Ostatnio Namida napisała do mnie, że nie może znaleźć RAWów do mangi, która się jej spodobała. Taka jednotomówka o łagodnej kresce, małej ilości tekstu i kotach, których obie nie znosimy xD Znalazłyśmy te skany. Od dawna miałam chętkę na jakiegoś jointa z Himawari. A że Namida jest tam ważną szychą, nie omieszkałam zaproponować. I tak zrodziła się między naszą dwójką, a co za tym idzie, między grupami, współpraca nad mangą Kottou Nekoya. Rozdziały ukażą się 17ego listopada wraz z aktualką Himawari. Ostrzeżenie dla wrażliwych: niektórym może potoczyć się łezka.
Zupełnie zapomniałam w ostatniej aktualce napisać, że do naszego grona wróciła Kyoto. Była w grupie chyba nawet jeszcze przede mną! Wraca do wklejania Boya (niezbadane są wyroki boskie)! Drodzy Byli Członkowie Grupy, jeśli chcecie wrócić w nasze szeregi, bo macie teraz więcej czasu - dawaaaać! :)
A teraz o tym, co się kończy: Kore wa Koi no Hanashi!!! Wreszcie się udało! Z pewnością jest to ogromna zasługa Uschłego, który przyśpieszył prace nad projektem szybkim tłumaczeniem. Ale nie zapominajmy też o Harikou, która edycję zakończyła może z rok temu (!) i Namidzie, która musiała wklejanie pogodzić z masakrycznie trudnymi studiami i pełnieniem ważnych funkcji w Himawari :)
Została zaktualizowana zakładka, prezentująca członków naszej grupy - wzbogacona o krótką historię oraz obrazki :) Zachęcamy do przywitania się z nami! --> MY
I jeszcze jedna ważna sprawa: ONLINE - z prawej strony na górnym panelu macie taki jeden przycisk. Odeśle Was na profil naszej grupy na Bato.to - tam macie wyszczególnione wszystkie dodane mangi, które są dodane albo w trakcie dodawania. Przy każdym naszym projekcie jest też przycisk z tytułem mangi po "Online", który odsyła na stronę mangi na Bato.to. Upload to naprawdę żmudna i czasochłonna praca. Gdyby nie Morri i Erenka, pewnie wrzucałabym rozdziały do Świąt przyszłego roku - dlatego brawa dla dziewczyn! I nie chcę widzieć pytań typu: kiedy wrzucicie X? Czemu nie ma X? Jak dodamy, to będą. Mile widziane za to uwagi typu: zła numeracja rozdziału; coś się powaliło z numeracją stron - nie byłyśmy w stanie sprawdzić każdego rozdziału i każdej strony xD Dlatego liczymy na to, że wszystko przeczytacie i dacie znać, jak coś będzie nie tak :)
Nowe rozdziały będą wrzucane z tygodniowym opóźnieniem. Dlatego najpierw zapraszamy do nas i zachęcamy do zostawienia komentarzyka :)
Niby nigdy nie mam o czym pisać, a potem się rozpisuję... Bo tak, jeszcze jedna ważna sprawa: sprawdźcie, proszę, swoje zbiory z mangami i dajcie znać/wyślijcie na maila, jeśli macie:
- w dobrej wersji 1 rozdział Let Daia od Mittsu (na Bato.to jest wrzucony rozdział, ale moim zdaniem w strasznym stanie).
- 2 pierwsze tomy Do you want to try z CREDITSAMI Mittsu - ktoś se wrzucił na chomika, ale se usunął credki. Hańba.
Za wszelkie info, tudzież materiały będziemy wdzięczni - dzięki Wam inni czytelnicy będą mogli zapoznać się z rozdziałami.

niedziela, 15 października 2017

X/17 Yona, Yona, czyjaż to będzie żona?

Hej, heloł~! Witajcie w naszej dziesiątej aktualce w tym roku, którego koniec zbliża się wielkimi krokami. Macie już jakieś plany Sylwestrowe? Bo telewizja od przeszło tygodnia zaprasza na Sylwestra z Dwójką xD I to zanim w sklepach pojawiły się świąteczne dekoracje!
Tytuł aktualki Yonowy, bo... postanowiliśmy na bieżąco wydawać naszą najbardziej poczytną mangę (no i nie wiadomo, czyjąż to żoną będzie ta Yona - jak obstawiacie? xD). Dorobiliśmy 6 rozdziałów (dziś macie do pobrania caaaały tom) i zostały nam na chwilę obecną jeszcze tylko 2. Do przyszłej aktualki zrobi się ich pewnie nieco więcej i wtedy dopiero będziemy na bieżąco. I nie trzeba będzie robić tłumaczeń w paincie za czekoladę dla koleżanki xD W ogóle... co się uśmiałam. Jedna z czytelniczek "doniosła", że jakaś grupka na chomiku publikuje rozdziały Yony od 136. Normalnie się wkurzyłam, bo to szczyt chamstwa podbierać projekt, który jest aktywny u grupy, której ponad 2 lata zajęło dotarcie do tego 136 rozdziału! Słuchajcie, są pewne zasady między grupami, między innymi właśnie nie podkradamy sobie tytułów, a już jak chcemy i tak tłumaczyć jakąś mangę to OD POCZĄTKU, a nie od ostatniego rozdziału wydanego przez daną grupę xD Więc na początku był wnerw, a potem pobrałam ze dwa rozdziały i złość mię przeszła. Nawet bym Wam podlinkowała te tłumaczenia, byście też mogli podziwiać kunszt tłumaczenia i edycji, ale przez szturm naszych czytelników na owego chomika, właściciel zahasłował folder z Yoną, a potem nawet zmienił hasło na takie, które nie jest nazwą chomika, więc utraciłam dostęp do zbiorów. Brawo nasi Czytelnicy!
Najbardziej mnie jednak ubawiła inwencja twórcza Azbe po tym, jak pokazałam jej te miszczowskie wypociny. Azbe, obiecałam, że wykorzystam Twój obrazek, to wykorzystam. Może komuś rozświetli ten pochmurny dzień ;)

I na tym czas zakończyć ten śmieszny epizod :)
Teraz trochę taki bardziej upierdliwy szczegół. Większość naszych Czytelników jest kochana i naprawdę potrafi wesprzeć dobrym słowem, ale czasem się trafi ktoś taki, że się coś robi. Dlatego - Kochani, możecie przejść do rozdziałów, reszta, która uwielbia bezproduktywną krytykę, niech czyta dalej - no, to do Was xD
Dodajemy Yonę i inne nowe mangi w .mobi, żeby m-s i przyszłe takie złodziejskie strony, które pewnie powstaną w przyszłości, miały trochę trudniej niż pobranie rozdziału i wrzucenie do siebie. Przynajmniej im jakość leci, jak sobie rozpakowują skany.
Nie mamy czytnika online, jak inne grupy, bo NIE BĘDZIEMY DOKŁADAĆ DO INTERESU. Heloł, myślicie, że czytniki są darmowe? Do jakiegoś tam przepływu danych, a potem trzeba bulić. Ja się nie będę w takie rozwiązania bawić. I nikt z ekipy nie będzie dokładał do tłumaczeń. Uważam, że wystarczy, że poświęcamy czas za DARMO na tłumaczenie, korektę, edycję i typesetting. Robimy to dla ZABAWY, a przestaje to być zabawne w chwili, gdy wchodzą maruderzy i pierdzielą farmazony o tym, że a to im się pykać nie chce, a to im niewygodnie. Coż nas to obchodzi? Im źle czytać, nam źle, że dla takich ludzi też te mangi udostępniamy. Zresztą, myślicie, że to wygodnie jest formatować każdy rozdział na .mobi? Nie, to dodatkowa robota.
Wiemy o BATO.TO, ale, wiecie. Po pierwsze: prawoklik nie jest zablokowany, czyli można sobie z tej stronki pobrać skany. Po drugie: to kolejne godziny na dodawanie wszystkich mang.
Moja propozycja jest taka: masz jakąś uwagę? Podziel się dopiero, jak chcesz pomóc: postawić i opłacić czytnik, wrzucać rozdziały na bato.to, napisać do nich, żeby ulepszyli czytnik i blokowali prawoklik, zablokować im prawoklik itd. Jak nie umiesz zrobić nic poza narzekaniem to nie wchodź na stronę, nie czytaj naszych tłumaczeń i kupuj sobie mangi w Japonii, bo ględzeniem nas demotywujesz. Pisz z pretensją do mangaki, że od razu po polsku nie tworzy i nie wrzuca rozdziałów do sieci.
Powtórzę, bo niektórym trzeba regularnie powtarzać: NIE JESTEŚMY WYDAWNICTWEM. Grosza nam nie płacicie, więc nie wyobrażam sobie, żebyście stawiali jakieś wymagania. Jeśli chcecie wymagać - dajcie coś z siebie: dołączcie do grupy, pracujcie nad mangami, formatami, czytnikami, czy czym tam. Chcecie czytnik? Zróbcie zbiórkę i se postawcie. A nie wszystko zawsze na gotowe było. Myślicie, że ile admin Centrum Mangi bulił miesięcznie za serwery?
Koniec upierdliwego szczegółu. Mam nadzieję, że się rozumiemy i zapanuje milsza atmosfera.

A co do bato.to - czekam aż mi nadadzą prawa uploadera i niektóre mangi tam powędrują. Pewnie wolno, bo wolę tłumaczyć niż pykać i wysyłać rozdziały. Ale się zdecydowałam z jednego powodu: .mobi pogarsza jakość skanów. Ostatnio zaczęliśmy zapisywać je w .png, a nie .jpg (taaa, człowiek się uczy całe życie). Szkoda mi swojej własnej i edytorów pracy nad polepszaniem jakości skanów, czego potem nie widać w .mobi. I to jedyny powód.

Dziękujemy Wam za zgłoszenia i wypełnianie testów, na razie nie powiększamy grona, bo i tak parę osób zostało przyjętych, a czeka na to, aż cokolwiek im damy xD Nie chcemy zaczynać masy nowych projektów, wolimy dokończyć obecne (do końca Kore zostały 3 rozdziały - go Namida, go!).

A teraz rozdziały...